koty
Rozpoczynam zabawę z kotami, a w zasadzie z kocim zapleczowym blogiem. Mam zamiar sprawdzić mity i legendy o SEO wykorzystując w perfidny sposób kocią tematykę. Koty polują na myszy, to dlaczego ja mam nie zapolować na dobre pozycje w google. Inni robią top listy, wpisują sie do katalogów, piszą artykuły i proszą się innych o linki. Co uzyskam jeszcze nie wiem, ale zawsze się czegoś można nauczyć. Strona statyczna nie chciała się zindeksować, to postanowiłem postawić coś na wyrost. Może Google zauważy, że jest tu jakaś strona o KOTACH.
Pamiętajcie, że każdy kot rasowy posiada rodowów.
Kot nie posiadający rodowodu nie może być kotem rasowym, co prawda może wyglądać prawie jak kot rasowy, ale prawie robi sporą różnicę.
Cześć,
z niecierpliwością oczekuję na wyniki eksperymentu. Mam nadzieję, że podzielisz się wynikami.
Jacek