kot w bucikach
o tym jak kot poszedł kupić nowe buty i … – test nawigacji cd.
Test, testem, ale wypada coś w ramach testu napisać, a nie zakończyć stronę po jednym zdaniu z kotem w treści.
Natrafiłem w internecie na tekst o rudym kocie, który w czasie przedwiośnia przeciskając się przez zaspy śniegu klął jak szewc, bo był głodny i przyrodzenie przymarzało mu do śniegu. W całej tej kociej wypowiedzi, kot miał dużo racji, bo klimat się zmienia i faktyczne pory roku są trochę inne niż przez lata zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić. Historyjka jest dość humorystyczna. Zakończenia nie będę pisał. Bo nie jestem w stanie przekazać własnymi słowami tej opowiastki, a jak ktoś po zapoznaniu się z moimi wypocinami natrafiłby na tą humoreskę, to znając finał nie uśmiałby się tak jak można. Oczywiście nic nie było o bucikach, ale rudemu kotu przydałyby się dobre buty na zimę i być może miałby trochę lepszy humor.
Opowiadania o kotach są do poczytania na stronie Antynieruchości czyli koty rasowe.
Na razie brak komentarzy.